Niedołęga

Powieść kryminalna Patricii Highsmith.

Polecanie książek Patricii H. jest w zasadzie zbędne, jej dzieła mówią same za siebie. Niedołęga jest jedną z wcześniejszych pozycji, ale według mnie świetną.

Na początku sytuacja zdaje się być jasna i klarowna. Na przystanku autobusowym znalezione zostają zwłoki kobiety i jak się okaże, w bestialski sposób zamordowanej. Z marszu poznajemy mordercę, którym okazuje się być mąż ofiary, tłusty i obleśny antykwariusz Kimmel. Policja nie przykłada się do śledztwa, sprokurowane przez mordercę alibi zadowala wszystkich zainteresowanych i sprawa zostaje odłożona z powodu niewykrycia sprawcy. Kilka miesięcy później, w podobnych okolicznościach, ginie żona nowojorskiego adwokata Stackhouse’a, policja podejrzewa samobójstwo. Również i ta sprawa zostałaby zamknięta, gdyby pewien uparty policjant nie zawziął się i postanowił sprawę śmierci obu kobiet wyjaśnić, a winnych ukarać.

Trójka bohaterów, antykwariusz Kimmel, kolekcjoner pornografii i impotent, zakompleksiony intektualista i morderca, dalej adwokat Stackhouse, pierdoła i kłamca, tytułowy niedołęga, przeciw któremu sprzysięgają się wszyscy i wszystko, wreszcie policjant Corby, prowadzący w bardzo niekonwencjonalny sposób śledztwo, szczujący na siebie obu podejrzanych, uciekający się do zadawania tortur, by wymusić przyznanie się do winy. A w prologu dwie kobiety, których postępowanie, gierki i manipulowanie otoczeniem spowodowały ciąg tych niewiarygodnych zdarzeń.

W trakcie lektury, nasuwa się szereg pytań, a to czy zbrodnię można usprawiedliwić, czy fantazjowanie o popełnianiu zabójstwa jest już przestępstwem, jak to jest z tym przyjaciół poznaje się w biedzie i na koniec wielki wygrany – przypadek, to on determinuje całe życie człowieka, niezależnie od tego jakie wytyczymy sobie cele i co zaplanujemy. Najmniej istotny i ważny jest wątek zbrodni i jego ofiar, to tylko pretekst, by pokazać tę mroczną stronę człowieka. Natomiast niezwykle ciekawa jest gra między trójką bohaterów, kto kogo przechytrzy, który z panów poszczyci się największą odpornością psychiczną i fizyczną, który z nich ma większe zadatki na psychopatę sadystę. Znakomicie nakreślone postacie dramy, cudna gra psychologiczna między aktorami powieści i finał prowadzący do jakże dramatycznego zakończenia.

Lektura Niedołęgi, to czysta przyjemność, a dla mnie szczegółnie, zważywszy, że po lekturze Ketchuma, Krajewskiego i McCarthy’ego, należało wrócić do równowagi, tej psychicznej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s