Ifigenia w A… Ifigenia w T…

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 zdjęcia pochodzą ze strony zespołu 

Wczoraj miałam prawdziwą przyjemność, uczestniczyć w spektaklu wystawianym przez eksperymentalny teatr Ośrodek Praktyk Teatralnych „Gardzienice”, w ich bazie, we wsi Gardzienice. O czym jest ta sztuka, jakie recenzje zebrała i nadal zbiera i o co w ogóle chodzi z tym teatrem i Ifigenią, można poczytać w linku wyżej, bo ja nie odważę się na sklecenie więcej słów niż rewelacyjna i jaka jestem zadowolona, że obejrzałam, a pochwalić się przecież chciałam i zachęcić do wyprawy do Gardzienic. Tak więc sztuka bardzo mi się podobała, a dodatkowo oczarowało mnie miejsce, w którym teatr się produkował. Duży kompleks parkowo-pałacowy, pawilony rozrzucone tu i tam, a ponieważ zawsze jest więcej chętnych, niż przewiduje norma,  zostaliśmy podzieleni na grupy i spektakl odbył się oddzielnie dla każdej grupy, co jest nie lada wyzwaniem dla zespołu, logistycznym i kondycyjnym też. Sztukę przedstawiano w jednym pawilonie, potem aktorzy poprowadzili nas do drugiego, na dalszy ciąg, a po drodze mogliśmy zahaczyć o namiot z herbatą, kawą, wodą z miętą, mlekiem, bez ograniczeń i to wszystko nocą, w parku oświetlonym tu i tam, z bezczelnymi i głodnymi komarami, ale aktorzy podzielili się z nami komarobójczymi preparatami, więc problem tak jak by zginął. W trakcie dłuższego „antraktu”, na zewnątrz, takim  foyer inaczej, zaserwowano dla wszystkich ruskie pierogi i od razu powiem, że były przepyszne i można było brać dokładkę (wzięłam:), szkoda, że nie było do nich śmietany, no ale to o ucztę duchową przeca chodziło, a nie o wyżerkę. I wszystko to, co wydarzyło się na scenie, myślę o grze aktorskiej i przesuwaniem dekoracji, projekcją filmu (tak tak, było i to), usadzaniem nas, a przede wszystkim witanie w bramie pałacowej i żegnanie nas, to robili oni, aktorzy i było to bardzo miłe.

Ucztę miał mój duch i moje ciało, wszystko mi się podobało i jak by co, polecam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s