Żądza krwi – Thomas Enger

żądza krwiTłumaczenie:  Iwona Zimnicka

Odyseja Henninga Juula, bohatera trzeciej części kryminalnej serii Norwega Engera trwa. Przy okazji morderstw popełnianych w Oslo, powracający do zdrowia dziennikarz śledczy Juul, oprócz relacji dla macierzystej gazety, usiłuje odkryć sprawców podpalenia swojego mieszkania.

Prolog rozpoczyna się od mocnego otwarcia. Dwóch małych braci bawi się na podwórku, kopiąc w śniegu głębokie tunele. W pewnym momencie jeden z tuneli załamuje się, grzebiąc starszego z nich. Na ratunek jest za późno, a ojciec chłopców, obwinia młodszego za ten śmiertelny wypadek. Po kilku latach od tego tragicznego zdarzenia, w domu opieki, zostaje w wyjątkowo brutalny sposób zamordowana wiekowa pensjonariuszka. Ekipa policyjna, znana z poprzednich części, rozpoczyna śledztwo, a Henning Juul relacje do swojej gazety. W międzyczasie siostra dziennikarza, obecnie minister sprawiedliwości, zaczyna mieć poważne problemy, gdy prasa ujawnia skandal obyczajowy z jej udziałem.

W ten oto sposób, pisarz Enger upycha w jednej powieści trzy wątki, co być może ma być chytrą sztuczką, powodującą zagęszczenie fabuły. Po lekturze dzieła, wydaje mi się, że i 5 wątków nie ożywiłoby sennej atmosfery, panującej wśród wszystkich tam występujących. Prowadzenie kilku niepowiązanych ze sobą historii, jest sztuką, która nie do końca wychodzi Engerowi. Bardzo szybko znika napięcie, umiejętnie zbudowane w prologu, a w dalszych partiach szybko rozmienione na drobne. Na nic zda się morderstwo staruszki, potem kolejne młodej kobiety, wieje schematem, nudą i tym wszystkim co znane i ograne w wielu powieściach kryminalnych. Skupianie się na przeszłości, dramatycznym dzieciństwie, seksualności i nieszczególnych rodzicach, tylko po to, by wypluć przyszłego psychopatę i rodzeństwo, których drogi gdzieś tam się rozeszły, to staje nużące i nazbyt przewidywalne.

„Żądza krwi” – tytuł wielce wymowny i jak magnes, mający przyciągać chętnych mocnych wrażeń, pozostaje tylko słabym tytułem z jeszcze słabszą fabułą. Cykl z Henningiem Juulem pomyślany jest na 6 części, żelazny wątek o winnych śmierci jego synka, zapewne wyjaśni się w części ostatniej. Wabikiem do sięgnięcia po kolejną książkę, będzie następna tajemnica, tym razem rodzeństwa Juulów, która spowodowała rozdźwięk i zamrożenie jakichkolwiek relacji między nimi. Tyle, że ja nie wiem, czy chcę koniecznie poznać te tajemnice.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s