Non-Stop

Film sensacyjny w reżyserii Jaume Collet- Serry.

Nic tak nie działa na wyobraźnię, jak groźba unicestwienia pasażerskiego samolotu, lecącego gdzieś nad Atlantykiem. A robi się naprawdę ostro, gdy licznik w zawrotnym tempie zaczyna odmierzać czas i jeśli nie zostaną spełnione warunki porywacza, co 20 minut będzie ginąć osoba znajdująca się na pokładzie samolotu. Nie wiadomo kim jest terrorysta, wiadomo natomiast, że w samolocie obecni są szeryfowie ochrony lotów, wśród nich Bill Marks (Liam Neeson) – były gliniarz, ojciec, rozwodnik i alkoholik, z którym esemesowo konwersuje tajemniczy porywacz. Marks ma 1 godzinę 46 minut i huk roboty – musi zdemaskować i wyeliminować terrorystę, znaleźć ładunek wybuchowy, nie pozwolić eskorcie F-16 zestrzelić pechowego samolotu, dać odpór rozwścieczonym pasażerom, przejść błyskawiczną terapię odwykową i zapewnić przerażoną małą dziewczynkę, że wszystko będzie dobrze.

Intryga jest całkiem sprawnie poprowadzona, nie jesteśmy w stanie wytypować złoczyńcy, więc po kolei podejrzewamy wszystkich na pokładzie. Co spojrzymy za sprawą kamery na pasażera, pilota, czy stewardessę, mamy pewność, że to nasz poszukiwany. Klasyczny kryminał ze zbrodnią i motywem, aspirują do intrygi kryminalnej z wyższej półki. A bo to tajemniczy Arab z brodą, czarny młody człowiek w jeszcze ciemniejszych okularach, rudowłosa pomocna paniusia (Julianne Moore), czy lodowata stewardessa Nancy (Michelle Dockery, znana z Downton Abbey), klasyka i schemat, poprawiony kliszą. Po kryminale przechodzimy w sensację, w której sceny walki w ciasnej przestrzeni, drętwa gra aktorów drugoplanowych i zbyt schematyczna i przewidywalna fabuła, chwilami przyprawiają o ból zębów, ale tylko chwilami.

Wysokich lotów (mimo akcji w samolocie) dzieło to nie jest, ale złe też nie, da się oglądać, w sam raz na zagospodarowanie luźnych dwóch godzin. I jeszcze – między meczami finałowymi MŚ, które dostarczają niebywałych wrażeń i idą/grają po mojej myśli, a 1100 stronicowym „To” Kinga, przerywnik w postaci „Non-Stop”, sprawdził się bardzo dobrze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s