Trygve Gulbranssen – A lasy wiecznie śpiewają

a lasy wiecznie spiewają

Tłumaczenie: Henryk Goldman, Henryk Leśniewski

Klimat pięknej Norwegii przełomu XVIII i XIX wieku, dziewicza i groźna przyroda oraz ludzie z gospodarstw chłopskich, zmagający się w codziennym trudzie życia i pracy. Zamożne gospodarstwo Bjorndal, z bohaterami, którzy od wieków kultywują i pielęgnują własną tradycję, ciężko pracują pomnażając majątek, na swój sposób mądrzy wielowiekową tradycją, wykształceni i rozumiejący bliźniego. Zaciekle rywalizujące z Bjorndal gospodarstwo Borgland, ma zupełnie innych bohaterów – złych, chytrych i podstępnych. Dwa światy, ten dobry i ten zły, zwierają się w walkach podstępnych i wyniszczających, zachowując się jak stare wypalone małżeństwo – ze sobą i bez siebie żyć nie potrafią.

Saga Gulbranssena to potężne, pradawne siły natury i zmagający się z nią człowiek, rytm życia determinowany cyklem otaczającej przyrody, codzienne kłopoty i radości, narodziny i śmierć. A jednak ta powieść mnie nie porwała. Zamiast epickości i rozmachu, wyczuwałam bardziej skrót telegraficzny lub reporterski. Oto galeria przewijających się postaci, płaskich i bez właściwości, którzy rodzą się i umierają, a w międzyczasie mają głębokie przemyślenia, zmieniając co kilka lat swój stosunek do bliźnich. Cóż z tego, że mnóstwo w powieści jest dramatów, miłości i nienawiści, skoro podane jest to w chłodny sposób, bez odpowiedniej dramaturgii i zaangażowania. Wydarzenia polityczne toczą się gdzieś tam w świecie, który radykalnie się zmienia, tutaj docierają ledwie pomruki, a szkoda, bo świat przyrody jest nie mniej interesujący, niż ten polityczny. Opowieść toczy się tak, jakby z góry jechała, bez wprawnego woźnicy, ludzie rodzą się i umierają, żenią się i są sobie obcy, a oschły tryb narracji nie pomaga w odbiorze.

Zdecydowanie, tchu mi nie zaparło.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s