Michael Hjorth i Hans Rosenfeldt – Niemowa

Czarna-seria-Niemowa_Michael-Hjorth-Hans-Rosenfeldt,images_big,19,978-83-8015-009-6

Szwedzki duet nie zwalnia tempa –  konstruowanie intryg kryminalnych i nagromadzenie problemów nie tylko służbowych, z jakimi borykają się bohaterowie tej powieści, zadziwia swoim rozmachem. Sebastian Bergman – policyjny psycholog i profiler, specjalista od seryjnych zabójstw oraz skład ekipy Krajowej Policji Kryminalnej, to stałe kombo, pojawiające się zawsze tam, gdzie skala popełnionej zbrodni przerasta miejscowe siły. Nie inaczej jest teraz, a już pierwsze sekwencje powieści zapowiadają niezwykłe śledztwo. Bo oto gdzieś na głębokiej, szwedzkiej prowincji, w przeciągu kilku minut, z zimną krwią zostaje zamordowana czteroosobowa rodzina. Robi się jeszcze dramatyczniej, gdy okaże się, że jest naoczny świadek tej zbrodni. Zaczyna się śmiertelny wyścig między policją a mordercą, kto pierwszy odnajdzie ukrywającą się, kluczową dla sprawy osobę.

Nie ma potrzeby na siłę wymyślać powodów, dla których należy tę powieść koniecznie przeczytać. Myślę, że trzy pierwsze tomy bronią się same, o których wpisy popełniłam tu, tu i tu), a „Niemowa” to majstersztyk konstrukcji zagadki kryminalnej z jednoczesną, nader zgrabną opowieścią o perypetiach kolegów policjantów, o której jeszcze nie powiemy, że to soap opera, ale liczymy, że powoli pewne wątki w końcu, w ten czy inny sposób, znajdą rozwiązanie.

Tymczasem zaś, czytając „Niemowę” delektujmy się intrygującą zagadką, pogroźmy palcem niepoprawnemu Bergmanowi,  zadziwmy się radykalizmowi Vanji i podnieśmy w niemym zaskoczeniu brwi, patrząc na Billa, przewidując kłopoty. Poobcujmy na łonie pięknej szwedzkiej natury, wróćmy na chwilę do Kiruny i poutyskujmy na nikłe zainteresowanie pisarskiego duetu tubylcami. Generalnie jednak, szczerze powiedzmy, że to bardzo dobra powieść, jeśli nie najlepsza z dotychczas wyprodukowanych przez Hjortha & Rosenfeldta.

Koniecznie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s