Wendy Holden – Urodzeni, by żyć

Mimo upalnego i burzowego lata oraz założenia, że lektura w takim okresie, powinna być łatwa, miła i przyjemna, nie miałam problemu z sięgnięciem po "Urodzeni, by żyć". A trzeba wiedzieć, że temat książki jest ciężki, przykry i wstrząsający, jak wszystkie publikacje traktujące o Zagładzie. Ale przede wszystkim zaś, o ludziach upodlanych, dręczonych i mordowanych na … Czytaj dalej Wendy Holden – Urodzeni, by żyć

Znikasz – Christian Jungersen

Tłumaczenie: Mateusz Borowski Kilka lat temu czytałam "Wyjątek" Jungersena. Opasłe, rewelacyjne w treści tomiszcze. Pamiętam, jak bardzo tamta powieść mi się podobała. I pamiętam swoją frustrację, że z całą pewnością długo trzeba będzie poczekać na kolejną książkę Duńczyka. I tak też się stało, bo trzeba było 8 lat, by "Znikasz" ukazało się w Polsce. Ale … Czytaj dalej Znikasz – Christian Jungersen

Głuchy telefon – Arne Dahl

Tłumaczenie: Robert Kędzierski W najnowszej powieści Arne Dahl wprowadza elementy głuchego telefonu i efektu motyla, gdzie raz wypowiedziane słowo nie zmienia swojego znaczenia, ale przekracza kontynenty i niesie ze sobą śmiertelne żniwo. Wiemy już, że Drużyna A została rozwiązana, a jej członkowie rozpierzchli się po świecie, nie zawsze wiążąc swoje losy z policją. Trzon byłej elitarnej drużyny pozostaje … Czytaj dalej Głuchy telefon – Arne Dahl

Jacek Dehnel, Maryla Szymiczkowa, Piotr Tarczyński – Tajemnica domu Helclów – recenzja

Za tajemniczą Marylą Szymiczkową, o której dowiadujemy się z notki, że to wdowa po prenumeratorze "Przekroju" w twardej oprawie, królowa pischingera, niegdysiejsza gwiazda Piwnicy pod Baranami i korektorka w "Tygodniku Powszechnym" ,kryje się pisarski duet Jacek Dehnel i Piotr Tarczyński. I tak oto, zacne pisarskie trio, daje nam do rąk powieść kryminalną, o której jedni powiedzą … Czytaj dalej Jacek Dehnel, Maryla Szymiczkowa, Piotr Tarczyński – Tajemnica domu Helclów – recenzja

Joakim Zander – Pływak

Powieść rozreklamowana jako męski, mocny polityczny thriller. Może i męska, ale ja wciąż z upodobaniem czytam tego rodzaju literaturę, weźmy choćby Le Carre, DeMille, Severskiego i paru innych panów (wczesny Ludlum i Forsyth), nieźle czujących się w tematyce szpiegowsko-thrillerowej. Wracając zatem do naszego "Pływaka", mimo że z dziwnego założenia dedykowana panom, sięgnęłam po lekturę i … Czytaj dalej Joakim Zander – Pływak

Michael Crummey – Sweetland

Ci, którzy czytali "Dostatek" i "Pobojowisko", wiedzą, że Nowofundlandczyk Michael Crummey jest nie tylko znakomitym pisarzem, ale również ambasadorem rodzinnych stron. Akcja najnowszej powieści Crummeya: "Sweetland", jakże by inaczej, dzieje się na jednej z wysepek Nowej Fundlandii. Załamanie przemysłu morskiego przez prowadzoną latami rabunkową gospodarkę, wymusza na stronie rządowej i mieszkańcach, zależnych od połowów ryb, … Czytaj dalej Michael Crummey – Sweetland