Zimowa opowieść. Przepaść czasu – Jeanette Winterson

Zimowa opowieść Przepaść czasu Jeanette Winterson recenzjaTłumaczenie: Anna Gralak

„Projekt Szekspir” to pomysł brytyjskiego wydawcy Hogarth Press, który zaprosił współczesnych pisarzy do napisania na nowo wybranych dzieł Szekspira. O filmach mówi się na taki zabieg „remake”. Jak to się nazywa w literaturze? „Rewrite”? 😉

Znawcy i wielbiciele utworów Szekspira otrzymali szerokie pole do popisu, mogąc porównać oryginały mistrza ze współczesną adaptacją. Zaś fani prozy Jeanette Winterson zapewne z przyjemnością zmierzą się z jej nową-starą powieścią. Tymczasem przede mną trudne zadanie.Wyznać bowiem muszę, że nie skalałam się drzewiej lekturą Szekspira. Ani nigdy nie przeczytałam niczego Winterson. Wymyśliłam więc sobie, że nie będę się siliła na fałszywe analizy, ale podejdę do książki, jak do nowości, bez obciążającego ją i mnie bagażu.

W roli prologu jest krótkie streszczenie „Zimowej opowieści” Szekspira, co daje przedsmak, czego może spodziewać się nieobeznany z owym dziełem czytelnik lub ku przypomnieniu, którzy utwór znają. Winterson ze swojej wersji „Zimowe opowieści” Winterson stworzyła opowieść z silnie wyeksponowanym wątkiem paranoi, zazdrości i odrzucenia tych, których się kocha. Bohaterowie lekko przerysowani, jak i wydarzenia których są czynnymi uczestnikami. Traumatyczne doświadczenia dzieciństwa determinują przyszłe życie naszych aktorów, a ponieważ znamy zakończenie tej historii, nic specjalnie nas nie zaskakuje, może oprócz talentu pisarki, która z szesnastowiecznym dziełem Szekspira poradziła sobie chyba dobrze.

Skłamię, jeśli powiem, że powieść mnie porwała. Podobała mi się część pierwsza i druga, ale trzecia, finałowa, według mnie już ocierała się o łzawy, harlekinowaty dramat. Składam to na karb mojej szekspirowskiej ignorancji oraz odmiennych gustów literackich. Niemniej jednak doceniam odwagę Winterson, choć nie doznałam katharsis i nie zamierzam nawrócić się na klasykę literatury. Tych więc, którzy liczyli na przyszłe recenzje poematów jambicznych lub dzieł spisywanych przez starożytnych wieszczów heksametrem, muszę srodze rozczarować. Ten blog jest w 90% o kryminałach i sensacji i taki zostanie 😉

//

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s