Pod śniegiem – Petra Soukupova

pod śniegiem petra soukupovaTłumaczenie: Julia Różewicz

Kto lubi rodzinne spotkania? Bierzemy w nich udział z różnych powodów. Na przykład z miłości. Albo z obowiązku. Albo bo wypada. I z miliona innych, tylko nam znanych powodów. Nie zawsze łatwo ubrać jest w słowa emocje, jakie towarzyszą nam przed, w trakcie i po takich rodzinnych „spędach”.

Po mistrzowsku zrobiła to Petra Soukupova w książce ” Pod śniegiem”, a ja wciąż trwam w zachwycie, że można w tak perfekcyjny i precyzyjny sposób, opisać życie dziesięcioosobowej rodziny. Oto z Pragi wyruszają trzy siostry, z których jedna jest mężatką z trójką dzieci, druga samotnie wychowuje syna. A trzecia, singielka, tkwi w związku bez przyszłości, tylko fakt ten do niej jeszcze nie dotarł. Rodzinna kawalkada ma przed sobą dwie zimowe godziny jazdy vanem, by na czas dotrzeć do rodziców na wieś i godnie uczcić urodziny ojca i dziadka. Żadne z nich nie wie jeszcze, że ich urodzinowe prezenty zblakną w obliczu niespodzianki, jaką szykują dla nich rodzice.

Soukupova doskonale sobie radzi z emocjami bohaterek, a ich wewnętrzne dialogi, to popis i majstersztyk pisarski, szczególnie zaś zapada w pamięć rola Marii. Mężczyźni w tej powieści stanowią tło, ale też są detonatorem, wywołującym, wprawdzie spóźnione, ale za to ostateczne reakcje ich kobiet. Gdzie leży prawda w związkach małżeńskich, czy też partnerskich. Jak powinny być rozpisane role, by rodzinne relacje mogły przetrwać monotonny rytuał życia? A kiedy pojawiają się dzieci, okaże się nagle, że zwykłe rodzinne problemy urastają do nierozwiązywalnych dramatów. Że nie potrafimy ze sobą rozmawiać, i że zależy nam tylko na sobie. Każda rodzina skrywa mniejsze i większe sekrety, czy wstydliwe tajemnice. I dopóki nikt nie sięga głębiej i nie drąży niewygodnych tematów, „jakoś to jest”.

Idźcie i czytajcie „Pod śniegiem”, a przekonacie się, że nigdy nie jest jakoś.

Koniecznie.

//

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s