Murder Park. Park morderców – Jonas Winner

murder park. park morderców jonas winnerTłumaczenie: Agnieszka Hofmann

Każdy, w zasadzie, jest w stanie skonstruować mniej lub bardziej składną definicję wesołego miasteczka. Będzie ona zapewne zawierała takie synonimy jak: park rozrywki, czy lunapark i obfitowała w liczne określenia śmiechu, radości, szczęścia i beztroskiej zabawy. W rozwinięciu można też uzupełnić, że oto wesołe miasteczko pozwala zażywać uciech niewinnych, a rodzinnych, obfitujących w nieskomplikowane urządzenia do opróżniania portfeli i przyjmowania niezdrowych, za to smacznych kalorii. Całość fakultatywnie przetykana mdłościami i wyrzutami adrenaliny. W wesołym miasteczku generalnie powinno być, z definicji, radośnie. 

Nie da się ukryć, że Zodiac Island, kamienista wysepka u wybrzeży USA, na której dwadzieścia lat temu z powodzeniem funkcjonował lunapark, mocno odbiega od klasycznej definicji wesołego miasteczka. Oto w tejże instytucji, do której regularnie przypływał prom dowożący spragnionych rozrywki ludzi, popełniono trzy morderstwa, których ofiarami padły trzy samotne matki. Przybytek zamknięto, morderca został ujęty i stracony. Po ponad dwóch dekadach od tamtych tragicznych wydarzeń, wysepkę kupuje biznesmen, pragnący reaktywować park rozrywki, tyle że rozrywkę rozumie on dość specyficznie, o czym przekona się dwunastka gości zaproszonych do przetestowania nowo otwartego przybytku.

Jonas Winner, po znakomitej „Celi„, nie składa pióra i daje nam, czytelnikom, kolejną bardzo dobrą powieść. To powieść typu whodunit, bardzo kameralna, zamknięta w przestrzeni małej wyspy, z drugiej zaś strony dynamiczna, z trupem gęsto się ścielącym i bardzo niepokojąca, ze świetnie rozpisanym scenariuszem toczących się wydarzeń. Dwanaście osób, jak dwanaście znaków zodiaku, obserwuje się, pozoruje i kreuje wydarzenia oraz pada ofiarą któregoś z nich. Nic nie wydaje się tym, czym jest, wolty, suspensy i fałszywe tropy będą nam towarzyszyć do końca.

Żonglerka faktami i wydarzeniami, to znak firmowy Winnera. Można dać się zaskoczyć, można też odkryć prawdę samemu. Spróbujcie. „Murder Park” jest tego warty.

//

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s