Surogatka – Louise Jensen

surogatka louise jensenTłumaczenie: Aga Zano

Pojęcie surogatki, matki zastępczej, czy bardziej dosadnie: wynajęcie macicy obcej kobiety do zapłodnienia in vitro komórką jajową innej kobiety, jest powszechnie znane, aczkolwiek owiane jest też lekką tajemnicą. Tym bardziej książka Jensen, sygnowana też jako „genialny thriller”, wzbudza ciekawość. I ja tę ciekawość zaspokoiłam, po czym śmiało stwierdzam, że jestem rozczarowana.

Zaczyna się obiecująco, podwójne morderstwo na przedmieściach miasta, sąsiedzi gapiący się na miejsce zbrodni i policję, wdrażającą odpowiednie procedury. Ale to było „później”, ponieważ autorka prowadzi dwutorową narrację: „teraz” i retrospekcje jako „wtedy”. Zajmie to trochę czasu, nim się sprawa wyjaśni. Nie jest to odkrywczy zabieg literacki, ale zawsze ma jeden cel, przez całą powieść będziemy odkrywać tajemnice skrywane przez bohaterów, a im więcej stron przeczytamy, tym bardziej fabuła będzie się komplikować.

Oto bezdzietna para, Kat I Nick ze sporym stażem małżeńskim, decydują się na wynajęcie surogatki, ponieważ zajście w ciążę kobiety jest niemożliwe, a kolejne próby adopcji dzieci nie powiodły się. Ciężar zajścia w ciążę i donoszenia jej, bierze na siebie przyjaciółka Kat, Lisa. Obie panie coraz więcej czasu spędzają ze sobą i siłą rzeczy, ich tragiczna historia z przeszłości powoli wychodzi z mroku, dewastując wszystko, co spotka na drodze. Trauma i dramat z przeszłości Kat powoli bierze górę nad rozsądkiem, tajemnicze zachowanie Lisy w niczym nie pomaga, a jakby mało było kłopotów, niebawem okaże się, że Nick również nosi w duszy niezagojone rany. Tak więc tajemnica goni tajemnicę i mimo powrotów do przeszłości bohaterów, niewiele się wyjaśnia, a my nieustannie poruszamy się pomiędzy nimi, coraz bardziej sfrustrowani.

Z całą pewnością nie jest do wybitne dzieło, ot, zwykły thriller, aspirujący do genialnego, tyle że niewiele z tych aspiracji wynikło.  Temat surogatek jest tylko centralnym punktem, wokół którego autorka zbudowała piętrową intrygę, namnożyła nieskończoną ilość tajemnic i w rezultacie sprowadziła fabułę i jej bohaterów do opery mydlanej. Nie pomagają również nijacy bohaterowie, do których trudno czuć jakąkolwiek sympatię, skoncentrowani na sobie, płytcy i powierzchowni.

Rozczarowanie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s