Pustkowia – Arne Dahl

pustkowia arne dahlTłumaczenie: Maciej Muszalski

Arne Dahl – szwedzki pisarz, twórca Drużyny A i Opcop, powraca z kolejną, nową serią, tym razem o przyszłych prywatnych detektywach. Zanim wezmą się jednak do pracy, trzeba przebrnąć przez pustkowia, wrócić pamięcią do szkolnych lat i zmierzyć się z własnymi traumami. Trzeba wytężyć wszystkie policyjne siły, by odszukać porwaną przez seryjnego mordercę nastolatkę. Samuel Berger i Molly Blom zrobią wszystko, by sprostać wyzwaniu, jakie rzucił im nieuchwytny porywacz.

„Pustkowia” zaczynają się mocnym wejściem, w przenośni i naprawdę. Oto policyjne siły wkraczają do opuszczonego hangaru aby uwolnić porwaną dziewczynę. Czytelnik jest niejako wrzucony w sam środek tej akcji, ale w niczym to nie przeszkadza. Po tym intro powieść szybko stanie się grą dwóch aktorów, pozostałe postaci będą tworzyć dość mgliste tło.

„Pustkowie” to mroczna i pełna zwrotów akcji powieść kryminalna, choć ja skłaniałabym się ku thrillerowi z elementami sensacji. Mamy tonący w deszczu Sztokholm i jego okolice. Mamy parę wyrazistych detektywów, skrywających swoje własne mroczne tajemnice. Jest i odpowiednia narracja, wzmagająca poczucie dyskomfortu i zdecydowane zaakcentowanie wielu istotnych problemów nękających społeczeństwo. Wszak problem szowinizmu, ostracyzmu osób odstających od ogółu, czy seksizm, to dobra pożywka dla kogoś, kto udręczony, zaplanuje krwawy odwet.

Niestety „Pustkowie” to również spore nagromadzenie wątków tak nierzeczywistych, że aż bzdurnych. Chwilami tempo i narracja zwalnia, co skutkuje nudą i przegadaniem. To jest teatr dwóch aktorów, którzy rozmowami między sobą i niemal bezbłędną dedukcją, dochodzą do celu, w żadnym przypadku nie dając szans czytelnikowi na zabawę w detektywa amatora.

Można.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s