Czynnik diabła – Craig Russell

Tłumaczenie: Alina Siewior-Kuś

„Czynnik diabła” – ambitny thriller, z elementami horroru i powieści kryminalnej. Ale nim te trzy elementy się zadzieją, trzeba wiedzieć, że tłem tej historii jest Czechosłowacja w roku 1935. A jednym z elementów budzących niepokój, to czas, w jakim powieść jest osadzona. Przeddzień wchłonięcia Czechosłowacji przez hitlerowskie Niemcy, budzący się narodowy socjalizm, szykany wobec żydowskich i cygańskich współobywateli i realne widmo wojny.

Miejscem akcji jest zamek Hrad Orlu, gdzieś na prowincji. Ta niemal twierdza została przekształcona w zakład dla obłąkanych, by mogli być w niej przetrzymywani najbardziej niebezpieczni przestępcy. Przebywa w niej szóstka morderców, która dopuściła się najbardziej bestialskich zabójstw, zadając swoim ofiarom wyrafinowane i okrutne tortury. I to do tego zakładu przybywa młody lekarz psychiatra, którego idee fixe, jest odszukanie u osadzonych chorych tak zwanego czynnika diabła, składnika odpowiedzialnego za czynienie zła.

Craig Russel swoją powieść podzielił na sześć rozdziałów. Tyle, ilu jest morderców osadzonych w Zamku. Każdy rozdział to spowiedź jednego z nich. Świeżo upieczony doktor i główna postać książki, wyposażony w najnowocześniejszy sprzęt, eksperymentuje na wszelkie znane sobie medyczne sposoby, by dotrzeć do podopiecznych i zrozumieć istotę zła.

Autor „Czynnika diabła” zręcznie manipuluje czytelnikiem, wprowadza mnóstwo teorii i mylnych tropów. Trup się ściele, policja stoi ze śledztwem w miejscu, w tle zaś mamy mnóstwo mitów słowiańskich oraz diabłów i straszydeł. Powieść zaskakuje zakończeniem, choć życzyłabym sobie większego zaangażowania bohaterów, bo opowiedziane jest to w beznamiętny, wyprany z wszelkich emocji sposób.

Powieść dla tych, których fascynuje horror, gotyk, metafizyka, powiązana z legendami. Książka, którą czyta się raczej bez wypieków na twarzy, ale dla fanów gatunku lektura obowiązkowa.

2 myśli na temat “Czynnik diabła – Craig Russell

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s