Ostatni brzeg – Nevil Shute

Tłumaczenie: Zofia Kierszys

Kiedy kupno bomby atomowej to wydatek raptem około 50 000 tysięcy funtów, więc niemal wszystkie państwa świata posiadają ją w swoim arsenale. III Wojna Światowa nie wydarzyła się w XXI, a na początku lat sześćdziesiątych XX wieku. To wówczas Albania swoją atomową bombę zrzuciła na Włochy, państwa Bliskiego Wschodu nuklearnie i czynnie pogroziły Europie i USA, a kiedy do atomowego konfliktu włączyły się Chiny i ZSRR, było już za późno na cokolwiek. Świat powoli zaczął odchodzić w niebyt. Jeszcze tylko mieszkańcowm australijskiego wybrzeża wraz z Melbourne pozostało około trzech miesięcy, nim skończy się wszelkie życie.

Nevil Shute napisał tę katastroficzną powieść na początku lat 60 XX wieku i mimo kilku dekad jakie upłynęły od tego czasu, wcale lżej się jej nie czyta. Bohaterowie, ci główni i drugoplanowi świetnie realizują swój plan na życie, nic to, że ledwie na kilka tygodni. Radzą sobie różnie, jedni piją, inni ciężko pracują na farmie, jeszcze inni przeżywają wychowywanie niemowlaka, porządkują trawnik i sadzą kwiaty, by w kolejnych latach było pięknie. Oblężenie przeżywają szkoły stenopisania i kursy pisania na maszynie. I tylko aptekarze gromadzą fiolki w malutkich czerwonych pudełeczkach z instrukcją, co trzeba zrobić, by skrócić cierpienia choroby popromiennej, kiedy już każdego z osobna dopadnie. Wszyscy wiedzą, że ratunku nie ma i nie będzie. Załoga jedynego okrętu podwodnego, na głębokości peryskopowej potwierdza, że skażenie jest wyjątkowo silne, a opad radioaktywny nieubłaganie zbliża się do Australii.

To nie jest optymistyczna opowieść o zagładzie nuklearnej, gdzie garstka straceńców, jakimś cudem znajduje ratunek. Tutaj najdłużej żyć będą króliki, bo aż rok po zagładzie wszystkiego co żyje. Można nie godzić się z takim finałem, ale innej możliwości nie ma i bohaterowie o tym wiedzą. Jedni wypierają ze świadomości tę tragedię, inni przyjmują ze spokojem, robiąc do końca to, co sobie w innym świecie zaplanowali. I jeszcze jedna rzecz mnie uderzyła. Ta opowieść jest bardzo „grzeczna” i „uprzejma”. Nie usłyszymy żadnych wulgaryzmów, nawet po alkoholu, czy w stresie, kompletny brak ekstremalnych zachowań.

Podobał mi się „Ostatni brzeg”. Jestem ciekawa, jak dzisiaj wyglądałaby ta historia, opisana przez kogoś, żyjącego w XXI wieku. Oczywiście, że jest to przestroga dla nas wszystkich, ale jak widać, wystarczy przypadek, nieporozumienie i nawet ostatniego brzegu może stać się nieosiągalne.

4 myśli na temat “Ostatni brzeg – Nevil Shute

  1. Taaak, ostatnie dni przed zagładą lub tuż po, wielu autorów wykorzystało jak motywy swoich książek. Przede wszystkim autorzy S-F wcześniej i teraz ale można znaleźć nawet kryminał z tym tematem (Ben H. Winters – trylogia o ostatnim policjancie). Niektórzy to tylko piszą o katastrofach, tak że temat jest bardzo pojemny.
    Dziwisz się, że taka grzeczna ta książka 🙂 Kiedyś hen hen, to w ogóle wszystko i wszyscy byli grzeczniejsi i na co dzień i w literaturze, co tylko mamuty pamiętają :)))

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ale wiesz, człowiek trochę odzwyczaił się od takiego języka 🙂 W każdym razie akurat tę książkę bardzo polecam, jeśli nie czytałaś. Z trylogii o ostatnim policjancie, przeczytałam tylko pierwszy to, o drugim zapomniałam, ciekawa jestem, czy wyszedł trzeci, bo jesli nie, to nie będę kontynuować 🙂

      Polubienie

  2. Ja tam chętnie bym wróciła to tamtego języka, brutalność obecnego okropnie mnie razi.
    Oczywiście, że wyszły następne 2 części Trylogii :))
    Przejrzę tę książkę, ponieważ jest możliwe, że już ją czytałam (sto lat temu), bo swego czasu sporo czytałam s-f

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s